Takim miejscem jest rampa w dawnego obozu Auschwitz-Birkenau. To tam Międzynarodowa Rada Chrześcijan i Żydów (ICCJ) stworzyła niezwykłą „Wspólną drogę modlitewną”. Gdy czytamy te teksty, uderza nas coś niesamowitego: w miejscu, które było zaprzeczeniem wszelkiego człowieczeństwa, doszło do najczystszego zjednoczenia ludzkich serc w poszukiwaniu Boga.
https://cdim.pl/teksty/wspolna-droga-modlitewna-chrzescijan-i-zydow/
Gdy woda przestaje być dogmatem
- Skoro w obliczu tragedii potrafimy zjednoczyć się w jednym szeleście modlitwy, to dlaczego w codziennym życiu pozwalamy instytucjom religijnym mówić nam, kogo mamy unikać i kim gardzić?
- Czy Bóg, który słuchał cichego płaczu więźniów różnych wyznań w Birkenau, patrzył na ich legitymacje kościele , zborze czy klanie , czy na ich czyste, poturbowane serca?
- Dlaczego tak łatwo przychodzi nam „wybieranie słów” do walki z drugim człowiekiem, zamiast przyjąć ogólną naukę Bożą o miłosierdziu, która potrafiła połączyć chrześcijanina i Żyda na skraju rampy śmierci?
Nota prawna: Treści i cytaty biblijne prezentowane w serwisie pochodzą z ogólnodostępnych wydań Pisma Świętego i są przytaczane wyłącznie w celach edukacyjnych, poznawczych oraz analizy historyczno-literackiej, zgodnie z art. 29 Ustawy o prawie autorskim (prawo do cytatu). Serwis ma charakter informacyjno-hobbystyczny.